Dzień Rodziny 2025

Dzień Rodziny 2025

Na koniec pokrył nas biały puch… Dlaczego zaczynam od końca? Bo ten moment, najlepiej oddaje magię wydarzenia i spełnienie dziecięcych marzeń. Pierwsze dni wakacji, a dookoła biało…

 

To tak, jakbyśmy mieli okazję bawić się w śniegu na początku lata, albo nurkować w chmurach. Taką atrakcję zapewniły nam Dmuchańce HOP BĘC.

Dzieciństwo to także teatr, przebrania, udawanie ulubionych postaci… dlatego malowanie twarzy zawsze jest wielką atrakcją. Justyna Gryboś spełniała marzenia, tworząc na buziach małe dzieła sztuki. Motylek czy kotek – każdy szczegół oddany z sercem. Taki “tatuaż” na ręce nosiła też z dumą jedna z naszych pielęgniarek. Może ktoś zażyczył sobie Fiata 126p? Zresztą samochody z Wielkiej Wyprawy Maluchów można było podziwiać na żywo. Rozbrzmiewała muzyka, ale i ryk silników… Scythe Riders Kocmyrzów-Luborzyca nie tylko zabierali chętnych na przejażdżkę motocyklem, ale też cierpliwie odpowiadali na wszystkie pytania. Każdy mógł usiąść, dotknąć i sprawdzić jak działa pojazd. A później w drogę! Także quadem – dzięki strażakom z OSP w Goszczy. Takie przeżycia wzmagają apetyt, dlatego dużą popularnością cieszył się grill, a w zasadzie jego oferta. Dzieci twierdziły, że nie jadły lepszych hot dog-ów. Zresztą dzieci miały wszystko to, co lubią najbardziej: lody kuleczki – prezent od Mini Melts, watę cukrową i popcorn. To był gorący dzień, więc wszyscy chętnie sięgali po lemoniadę. Nadmiar kalorii można było natomiast spalić na dmuchanym torze przeszkód lub grając w mini golfa.

Wszystko to działo się w przepięknym miejscu – wokół Domu Weselnego “Biała Wilczyca” w Wilkowie. Anna i Marek Osiakowscy po raz kolejny udostępnili nam swoją przestrzeń i dali swoje serca oraz uśmiech, którym dzielili się przez cały dzień. Nie byłoby jednak tego wydarzenia,  gdyby nie Fundacja “Ex Animo” z Sylwią Janczyk na czele – która znalazła darczyńców i sponsorów, dzięki czemu udało się także obdarować naszych podopiecznych i ich bliskich. Cenne było też wsparcie ekipy z Toyota Anwa Kraków, Aleja Pokoju.

Były rozmowy przy stołach pod namiotem i ciche zwierzenia w cieniu drzew. Spacer, odpoczynek, śmiech i wzruszenie… co kto potrzebował, bo to był ich dzień – Dzień Rodzin Małopolskiego Hospicjum dla Dzieci. Okazja, żeby lepiej się poznać albo spotkać znowu. Czas bez pośpiechu, na bycie tu i teraz. Często spotykamy się w przestrzeni wirtualnej, bo wielu rodziców chętnie dzieli się chwilami codzienności. Regularnie spotykają się z nimi pielęgniarki, fizjoterapeuci i lekarze – bo przewlekle i nieuleczalnie chore dzieci otrzymują pomoc, opiekę i wsparcie w swoich domach. Każda okazja do tego, żeby wszyscy mogli się spotkać – jest niezwykle cenna. Podać sobie rękę, popatrzyć w oczy, uśmiechnąć się, zamienić kilka słów lub rozmawiać kilka godzin albo znaleźć porozumienie w ciszy. Wokół krzyki radości biegających dzieci – zdrowego rodzeństwa naszych podopiecznych, którzy z kolei mogli znaleźć ukojenie w kontakcie z przyrodą, otoczeni zielenią. Mamy nadzieję, że rodzice znaleźli chwilę dla siebie, że dla dzieci i młodzieży był to czas pełen atrakcji i powodów do uśmiechu. Po raz kolejny, w tej pełnej wyzwań rzeczywistości – udało się zorganizować wydarzenie, dające szansę na: oddech, rozmowę, radość.

A na koniec spadł – wspomniany na początku – biały puch… jako symbol tego, że choć na tak wiele spraw nie mamy wpływu – to jednocześnie przy współpracy i zaangażowaniu dzieją się prawdziwe cuda.

Pomagają nam

Kontakt

Małopolskie Hospicjum dla Dzieci w Krakowie

Organizacja Pożytku Publicznego
Ul. Odmętowa 4
31-979 Kraków
KRS 0000249071
NIP 6782972883
REGON 120197627
Nr konta w banku:
PKO BP: 40 1020 2892 0000 5702 0179 5541
Tytułem: DAROWIZNA NA CELE STATUTOWE MHD

forum

Obsługa IT: system-a