Potrzebna pomoc pomagającym!

Potrzebna pomoc pomagającym!

Od ponad miesiąca intensywnie trenują – niemal każde popołudnie spędzają na wycieczkach rowerowych… po to, żeby jak najlepiej przygotować się do długiej i wyczerpującej wyprawy.

Wychowankowie Domu Dziecka w Bochni zamierzają pokonać Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo – albo przynajmniej znaczną część tej najdłuższej trasy dla cyklistów w kraju. Nie dokonają tego sami – będzie im towarzyszył doświadczony podróżnik Sylwester Walasek… Pojadą dla Małopolskiego Hospicjum dla Dzieci! Zamierzają promować jego działalność i zbierać pieniądze na rzecz Pierwszego w Polsce Centrum Opieki Wyręczającej dla Przewlekle i Nieuleczanie Chorych Dzieci.

Pomagający w potrzebie…

Zanim jednak nasi młodzi przyjaciele wyruszą nam z pomocą – najpierw to my chcemy wesprzeć ich przygotowania do wyprawy… A wiemy, że nie jest im łatwo! Z trudem zdobyli siedem sprawnych rowerów – teraz okazuje się, że nie mają odpowiednich ubrań. Jak zapowiadają – pojadą choćby nawet w zwykłych podkoszulkach i spodenkach… Jednak w trosce o ich komfort i bezpieczeństwo chcielibyśmy, aby w tak wymagającą podróż wyruszyli w profesjonalnych, kolarskich strojach.

Mamy nadzieję, że nasz apel usłyszą producenci lub sprzedawcy odzieży sportowej i pomogą nam przygotować młodzież, do podjęcia tego wyzwania. Potrzebnych jest pięć strojów w męskim rozmiarze „M” i dwa w rozmiarze „L”, a także kaski.

Dyrekcji Domu Dziecka w Bochni nie stać na taki wydatek. Fundusze, jakimi dysponuje placówka są dokładnie wyliczone i rozdzielone – każdy z wychowanków może dostać na odzież tylko 400 zł… na cały rok! Jak łatwo domyślić się, potrzeb (takich jak buty i kurtki na zimę, czy spodenki i koszulki na lato) jest tak dużo, że na dodatkowe wydatki po prostu nic nie zostaje.

Wyprawa…

Przemek, Patryk, Dominik, Łukasz, Dawid, Kacper i Janusz – 23 lipca wyruszą z Elbląga… Wyprawa zakończy się na ulicy Odmętowej w Krakowie, co nie znaczy, że muszą przejechać całą trasę. Młodzież pokona tyle kilometrów, na ile wystarczy sił – choć chcieliby dojechać jak najdalej (nowe stroje z pewnością pomogą im spełnić to marzenie).

Szlak Green Velo biegnie przez pięć województw: warmińsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie, podkarpackie i świętokrzyskie. „Trasa nie jest trudna, ale trzeba być do niej przygotowanym” – podkreśla pomysłodawca i koordynator wyprawy Sylwester Walasek – „Zastanawiałem się, kto mógłby mi w tej wyprawie towarzyszyć. W końcu postanowiłem zapytać wychowanków Domu Dziecka w Bochni. Oni też są po przejściach… Być może dlatego na moją propozycję zareagowali bardzo entuzjastycznie, podeszli do niej z dużą chęcią i optymizmem.” Zatem młodzi ludzie, którzy sami są pokrzywdzeni przez los, ale mają wpływ na swoją przyszłość – chcą pomóc tym, którzy w swoim życiu niczego już nie zmienią… są niepełnosprawni, albo niesamodzielni, codziennie walczą o życie, lub o każdy krok… nie ma dla nich lekarstwa.

Organizator wyprawy rowerowej…

Sylwester Walasek ma już na swoim koncie niejedną eskapadę – nie tylko rowerową, ale także kajakową, oraz wiele wspinaczek górskich. W pewnym momencie postanowił nie podróżować dla samego siebie… a dla innych – co pozwala łączyć pasję z pomaganiem. Wyprawa rowerowa jest już drugą taką inicjatywą… Rok temu, wyjściu na Kazbek – jeden z najwyższych szczytów Kaukazu – towarzyszył ten sam cel: promowanie działalności Małopolskiego Hospicjum i zbiórka pieniędzy na rzecz Centrum Opieki Wyręczającej.

Sylwester Walasek podkreśla, że zdecydował się wesprzeć właśnie to miejsce, bo ten temat nie jest mu obcy – w jego rodzinie też jest osoba niesamodzielna, która wymaga ciągłej, całodobowej opieki.

Centrum Opieki Wyręczającej dla Przewlekle i Nieuleczalnie Chorych Dzieci…

Powstało dzięki wsparciu sponsorów, różnym inicjatywom, zbiórkom pieniędzy i pomocy wielu osób. Ośrodek przyjmuje już pacjentów, ale niestety nie ma zapewnionego finansowania – cały czas trzeba więc pozyskiwać pieniądze na to, aby mógł istnieć i rozwijać się. To jedyne takie miejsce w Polsce, które rodziców – opiekujących się bez przerwy, przez całą dobę swoim niesamodzielnym synem, lub córką – odciąża na kilka dni, tydzień, albo dwa… wyręcza w opiece, pozwala zwyczajnie odpocząć.

Wychowankowie Domu Dziecka w Bochni nie odpoczywają – poświęcają swój wolny czas na przygotowania… a wyprawie poświęcą wakacje. Chcielibyśmy im to wynagrodzić… wyposażając ich w wygodne ubrania.

Pomagają nam

Kontakt

Małopolskie Hospicjum dla Dzieci w Krakowie

Organizacja Pożytku Publicznego
Ul. Odmętowa 4
31-979 Kraków
KRS 0000249071
NIP 6782972883
REGON 120197627
Nr konta w banku:
PKO BP: 40 1020 2892 0000 5702 0179 5541
Tytułem: DAROWIZNA NA CELE STATUTOWE MHD

forum

Obsługa IT: system-a
Projekt: hxsLogo2